Svenovsky - 2009-04-21 19:41:05

http://www.rock.wegorzewo.pl/

mnie interesuje jedynie 10.07

jechałby kto?

muzYk - 2009-04-21 20:33:07

Po co piszesz posta jak i tak nie pojedziesz:P

Svenovsky - 2009-04-22 21:08:19

Po to piszę i pytam, żeby wiedzieć, czy w ogóle byłoby z kim jechać.

gregor - 2009-04-22 21:34:45

wątpimy czy byś pojechał nawet jakby ktoś po Ciebie samochodem pod dom podjechał :D.

Smoczy_San - 2009-04-22 23:18:24

Za duży wydatek na taka eskapadę, zważywszy na fakt, że dwa tygodnie później jest TK w Gdańsku.

Svenovsky - 2009-04-23 11:11:43

Przepraszam, że nie zawsze mam czas i pieniądze by być na każdym koncercie. Obiecuję rzucić studia, dziewczynę i okraść bank. Będzie wtedy dobrze! Koncerty ponad wszystko! :(

A tak serio: od końca czerwca do końca lipca są trzy dobre rzeczy, Rosetta w Gdyni, Biohazard w Węgorzewie i Tattoo Konwent w Gdańsku. O ile nie sra się kasą i wolnym czasem to raczej sporym problemem jest obskoczyć wszystkie te wydarzenia, dlatego też złożyłem tutaj zapytanie, czy ktoś jedzie do Węgorzewa, coby może móc sobie jakoś zaplanować, gdzie jechać, a z czego zrezygnować. No ale po Waszych odpowiedziach wnioskuję, że do Węgorzewa nikt nie jedzie. :)
Zatem dowiedziałem się tego, czego chciałem.
PZDR :)

muzYk - 2009-04-25 10:01:47

pamiętaj Sylwek, że za człowiekiem stoją czyny :P

gregor - 2009-04-25 11:55:42

muzYk napisał:

pamiętaj Sylwek, że za człowiekiem stoją czyny :P

Sven będzie wspominał jakie piękne posty pisał za młodu i ile miał wyświetleń my space. Odcięcie kabelka wyszłoby tu na dobre.

Svenovsky - 2009-04-25 14:26:43

gregor napisał:

muzYk napisał:

pamiętaj Sylwek, że za człowiekiem stoją czyny :P

Sven będzie wspominał jakie piękne posty pisał za młodu i ile miał wyświetleń my space. Odcięcie kabelka wyszłoby tu na dobre.

Powiedział człowiek mający 514 postów na forum do kogoś, kto ma ich 144. I komu tu należy odciąć kabelek? :D
Trochę nie kumam, czym kierujecie się pisząc do mnie takie rzeczy. Bo co: że od jakiegoś czasu nie bywam na koncertach w Jaszczurze? A co, muszę? To obowiązkowe jest? Poza tym to, że nie ma mnie w Jaszczurze nie znaczy, że nie chodzę na koncerty w ogóle. Może zwyczajnie bywamy na innych, hm? :) Ostatni koncert Lao Che może być tego przykładem. :)

muzYk - 2009-04-25 15:25:16

Traume ci jeszcze podaruje, ale Tesy ni huja :P

gregor - 2009-04-25 16:00:59

Svenovsky napisał:

gregor napisał:

muzYk napisał:

pamiętaj Sylwek, że za człowiekiem stoją czyny :P

Sven będzie wspominał jakie piękne posty pisał za młodu i ile miał wyświetleń my space. Odcięcie kabelka wyszłoby tu na dobre.

Powiedział człowiek mający 514 postów na forum do kogoś, kto ma ich 144. I komu tu należy odciąć kabelek? :D
Trochę nie kumam, czym kierujecie się pisząc do mnie takie rzeczy. Bo co: że od jakiegoś czasu nie bywam na koncertach w Jaszczurze? A co, muszę? To obowiązkowe jest? Poza tym to, że nie ma mnie w Jaszczurze nie znaczy, że nie chodzę na koncerty w ogóle. Może zwyczajnie bywamy na innych, hm? :) Ostatni koncert Lao Che może być tego przykładem. :)

chłopaku, bo ty piszesz wszędzie indziej, a ja tylko tu ;).  zresztą ja na wszystko znajduje czas, nie przeszkadza mi praca, kiedyś szkoła, czy dziewczyna hehe. po prostu bije w oczy ze ktoś zakłada temat na last.fm o koncercie na który później nie przychodzi, albo pisze o setce zespołów które zna tylko z mp3. Sven gratulacje że poszedłeś na lao che. masz medal z kartonu u mnie za to hehe. a poza miasto się wypuszczasz? ;)

muzYk - 2009-04-25 16:24:00

Grzesiu = Kapitan Bomba :)

Svenovsky - 2009-04-25 17:43:55

Tesy to i ja sobie nie darowałem. ;) Tutaj przyznaję: zawiniłem w chuj. Ale to, że nie przyszedłem, też nie wynikało z mojego widzimisię, a z konkretnych powodów. Cóż, wyszło, żałuję, tego już nie odkręcę. :)
Gregor: Ty pomyśl dwa razy zanim coś napiszesz, bo takiego farmazona dojebałeś, że masakra. Co to ma niby oznaczać, że "piszę o setce zespołów, które znam z mp3"? A niby gdzie piszę? Bo na pewno nie na Myspace, ani nie tutaj. Zostaje grono, ale tam wszyscy piszą o zespołach, których większość nie widziała na żywo, bo zwyczajnie nie grają w Polsce. Albo grają, jak Neurosis, raz na X czasu.
Jeżeli zawsze masz czas na koncert to dobrze dla Ciebie, ale nie każdy ma tak samo. Czasami sytuacje życiowe przekreślają plan wyskoczenia na gig, i nie rozumiem, jak można się do kogoś o to przypierdalać.

muzYk - 2009-04-25 18:04:08

ja powiem tak. winny się tłumaczy:P

gregor - 2009-04-25 18:07:58

Sven masz grono? Daj adres hehe.  Koleś Git pierdoli zasady i nie jest frajer hehe. Jak kiedyś zrobisz koncert to chce założyć o nim temat na last.fm i na niego nie przyjść. Oczywiście mam kilogram dystansu do tego co tu pisze i jakbym myślał że się gniewasz, albo głowa Ci od tego puchnie to bym nic nie pisał.

Svenovsky - 2009-04-25 18:27:01

Spoko, głowa spuchła mi dopiero po zdaniu, do którego nawiązałem. Bo jest zwyczajnie wyssane z palca i bez sensu.;)
I cały czas słyszę ten zarzut o Tesie. Czyli wg Ciebie last jest taki zobowiązujący, że jak już tam się założy temat czy też "zapisze" do wydarzenia, to choćby rodzina umierała, trzeba być? :) Ja tak poważnie tego serwisu jednak nie traktuję.:)
I dlaczego nie spojrzysz na to tak, że pomimo, iż sam nie przyszedłem, ale założyłem ten temat, ktoś dzięki temu dowiedział się o tym koncercie i przyszedł? Takie to istotne, że akurat MNIE nie było? Jesteś koncertową żandarmerią, która rozlicza ludzi z tego, kto był a kto nie? Proszę Cię...:P

Może aby urwać tę "polemikę" i wrócić do głównego wątku powiem, że mam już wstępnie ustalony transport i chętnych na Węgorzewo(oczywiście na dzień 10.07). Możliwe, że będzie jedno wolne miejsce, więc jeżeli wyjazd wypali, a ktoś by chciał się zabrać, niech da znać.
Pozdrawiam.

muzYk - 2009-04-25 18:31:58

swen załatwi transport, założy posta, pozbiera ludzi, da kase na benzyne, spakuje się i zostanie przy kompie;p wiecej autoironi majster;)

gregor - 2009-04-25 18:49:31

Svenovsky napisał:

I cały czas słyszę ten zarzut o Tesie. .

jeśli mi zarzucasz farmazony, to co to jest? nigdy nie miałem pretensji do kogoś że nie przyszedł na koncert. ale fakt mówienia jednego, a robienia drugiego zabiera energie do działania.

GotLink.pl